Witam,
"Rzeczpospolita" informuje, że KNF odnotowuje coraz więcej skarg na Doradców Finansowych,a brak jakichkolwiek norm prawnych regulujących działalność tego zawodu skutkuje nadużyciami ze strony nieuczciwych i niekompetentnych przedstawicieli tego zawodu... (zob.-
UWAGA - Licencja na doradce!)
Zastanawiają się jednak czy Licencja nie spowolni rozwoju tej gałęzi rynku... hmm...
A co z kredytobiorcami? czy ktoś pomyślał o nich? Jeżeli Doradców nie obowiązuje żaden kodeks to czy usankcjonowanie ich działalności nie jest sprawą priorytetową?